25 maj 2012

Zapiekane brzoskwinie

W tamtym miesiącu posadziłam dwa drzewka brzoskwiń, nie chciałam się chwalić by nie zapeszyć ale się przyjęły i pościły swoje pierwsze listki. Złapałam bakcyla i mam ochotę na inne drzewka może czereśnie tylko że pod dachem mam współlokatorów które optelepią drzewko zanim zauważę że się zaczerwieniły:) tak tak Szpakowa z małymi pisklakami:)co roku na wiosnę wprowadza się a jej amant wyśpiewuje mi na parapecie i rozkłada swoje pióra prezentując swoją postawę,ale nie o tym tu mowa:).Pamiętam z dzieciństwa pieczone jabłka mojej babci a że wpadły mi w rękę brzoskwinie tak więc one poszły na warsztat z konfiturą z bezową podusią.

Składniki:
 - 2 brzoskwinie
- 2 białka
- 1,5 łyżki cukru
- 2 łyżki konfitury
- cynamon

Przygotowanie:
W cztery połówki brzoskwiń nałożyć konfiturę,owoce ułożyć w żaroodpornym naczyniu.Z białek ubić sztywną pianę,dodając cukier.Pianę ułożyć na brzoskwiniach posypać szczyptą cynamonu i zapiekać w 190* przez 10 minut.

2 komentarze: